Skalmierowice

Bardzo mały, parterowy, nakryty dachem naczółkowym dwór z około połowy XIX wieku został pod koniec stulecia powiększony o obszerne piętrowe, nakryte dachem czterospadowym skrzydło. Jak to często bywało, to ono stało się główną częścią założenia. Jego część środkowa lekko zryzalitowana i zamknięta trójkątnie.

Skalmierowice, zwane dawniej również Skalmirowice lub Skarmirowice, w XVI wieku należały do Ostrowskich, z których w 1583 roku Piotr miał 2 tany, Wojciech 1 tan, a Jan 1 łan, 2 zagrodników i rybaka. W 1881 roku majątek był własnością Edmunda Mittelstaedta, a w okresie międzywojennym Erxlebenów.

W 1939 roku właścicielem Skalmierowic był Niemiec Fritz Erxleben. Majątek w 1926 roku liczył 421 hektarów.

Opublikowano pałace | Skomentuj

Chomiąża

Dwór klasycystyczny, parterowy, z gankiem poprzedzonym okazałymi schodami. Nad gankiem obszerna wystawka. Zbudowany zapewne w połowie XIX wieku, jeszcze raz potwierdza, że dla Polaków zawsze najbliższy i najtrwalszy, przynajmniej od połowy XVIII wieku, był klasycyzm jako styl niemal ponadczasowy. Zrujnowany dom obecnie w gruntownym remoncie*. Ładny park uporządkowany. Chomiąża Szlachecka była w XIX wieku własnością Lewandowskich, a w XX wieku Mirowskich. W roku 1926 Chomiąża Szlachecka była własnością spadkobierców N. Mirowskiego. Majątek liczył 285 hektarów.

Opublikowano pałace | Skomentuj

Kolejni właściciele

Kolejnymi właścicielami miejscowości byli między innymi Maciej z Chocza, student w 1429 roku Akademii Krakowskiej, oraz Stanisław z Chocza, starosta kaliski. Na początku XVI wieku za pośrednictwem jednego z Oleśnickich Chocz trafił w ręce Ostrorogów, a następnie Marczewskich, Trąmpczyńskich i Mycielskich. Szczególnie warto wspomnieć osobę Wojciecha Marczewskiego, który w 1555 roku przyjąwszy protestantyzm, pooddawat wszystkie katolickie kościoły w swoich dobrach współwyznawcom heretykom. Kościół w Choczu oddał braciom czeskim, którzy utworzyli tu jeden ze swych pierwszych ośrodków w Polsce. Na początku XVII wieku miasto przeszło na własność Lipskich, najpierw Prokopa, potem Andrzeja. Osobie tego ostatniego Chocz zawdzięcza najświetniejszy okres w swych dziejach. Andrzej Lipski urodził się jako protestant. Początkowo kształcił się w kraju, potem jednak wyjechał na studia prawnicze do Strasburga i Heidelbergu. Po powrocie w 1595 roku dostał się do kancelarii królewskiej i przyjął katolicyzm. W 1605 roku został wyświęcony na księdza, a następnie, pokonawszy kolejne stopnie kariery, w 1630 roku został biskupem krakowskim. Współcześni pisali o nim, że był człowiekiem niezwykłej aktywności politycznej i religijnej. „Jak Lucyfer na łańcuchu miotał się wzruszonej nie mogąc ugasić cholery”. Z gorliwością neofity troszczył się o świętość Kościoła. Nie mogąc więc znieść innowierców w nowo nabytych dobrach, wydalił ich z Chocza, sprowadził do miasta zakon reformatów, ufundował szkołę dla młodzieży, a przy zamku założył kolegiatę i uposażył przy niej kolegium kanoników i prałatów. Dla członków swojego rodu zarezerwował stanowisko prepozyta z tytułem infułata. Lipski zmarł w Warszawie, ale pochowany został na Wawelu. To kolejni infułaci z rodu Lipskich byli właścicielami Chocza. W 1819 roku przeprowadzona została kasata kolegiaty. Świątynia krótko potem zamieniona została na kościół parafialny. W okresie międzywojennym Chocz nie stanowił ośrodka dóbr ziemskich.

Opublikowano pałace | Skomentuj

Chocz

Pałac infułatów w Choczu, nie będąc ośrodkiem dóbr, spełnia jednak „warunki” stawiane wiejskiej rezydencji. Zbudowany przez architekta Efraima Szregera dla księdza infułata Kazimierza Lipskiego w latach osiemdziesiątych XVIII wieku przy kolegiacie, która miała dla Lipskich charakter rodzinny, gdyż na ośmiu infułatów kolegiackich w Choczu siedmiu należało do tej rodziny.
Ich też portrety znajdujemy w medalionach sali pierwszego piętra, m.in. Andrzeja, biskupa krakowskiego (zm. 1631), kardynała Jana Aleksandra (zm. 1746) i Kazimierza, opata lubińskiego (zm. 1791), fundatora pałacu. Przylegający do kościoła pałac – piętrowy, nakryty wysokim dachem łamanym -został zbudowany na murach zamku jeszcze kazimierzowskiego. Okazały frontowy ryzalit z głównym wejściem jest rozczłonkowany kolumnami, pilastrami i dekorowany festonami i rozetami. W niewielkim trójkątnym naczółku Grabie – herb Lipskich. Pierwszym występującym w kronikach właścicielem Chocza był Bartosz Werenborg. „W roku 1382, jak pisze Naruszewicz, w czasie zamieszek po śmierci króla Ludwika, Bartosz, starosta odolanowski zabrał tutaj dom niegdyś przez króla Kazimierza Wielkiego wymurowany, z którego zrobiwszy zameczek, osadził go swoimi ludźmi, sam potem po moście na rzece Prośnie ruszył na oblężenie Koźmina”.

Opublikowano pałace | Skomentuj

Cieśle

Dwór piętrowy, z płytkim ryzalitem na osi zwieńczonym trójkątnie i murowanym gankiem wejścia niosącym balkon, nakryty dość niskim dachem czterospadowym, wzniesiony dla Chłapowskich prawdopodobnie w okresie międzywojennym. Obok zapewne stary dwór z około połowy XIX wieku, który po wybudowaniu nowej siedziby zaczął petnić funkcję oficyny. Parterowy, z wystawką dachową zwieńczoną trójkątnie i drewnianym gankiem wejścia, z czasem powiększony o obszerne piętrowe skrzydło. Dwór i skrzydło nakryte dachami dwuspadowymi. Cieśle w XIX wieku były w rękach niemieckich. W 1881 roku właścicielem majątku był August Richta. Po pierwszej wojnie własność Chłapowskich, najpierw Tadeusza, a w 1939 roku zapewne jego syna Zygmunta. Zygmunt Chłapowski z Cieśli (ur. 1909), w czasie drugiej wojny żołnierz AK, a po wojnie żołnierz WiNu, został zakatowany przez UB w 1949 roku w trakcie przesłuchań. W 1938 Cieśle należały do Tadeusza Chłapowskiego. Majątek w 1926 roku liczył 485 hektarów.

Opublikowano pałace | Skomentuj

Grotkowo

Na nieregularnym planie, częścią piętrowy, częścią parterowy dwór z czerwonej cegły, nakryty dachami dwuspadowymi, wybudowany zapewne dla niemieckich właścicieli Grotkowa Wincklerów około 1880 roku. Ten niepiękny dom mógtby być zwyktym budynkiem użyteczności publicznej, pocztą, stacją kolejową lub szkołą.

Grotkowo niegdyś było własnością Chotomskich. Później przeszło w ręce niemieckie. Już przed 1881 rokiem należało do rodziny Wincklerów. Po powrocie w ręce polskie w okresie międzywojennym własność Grudzielskich.

W 1939 roku właścicielem Grotkowa był Alfons Grudzielski. Majątek w 1926 roku liczył 300 hektarów.

Opublikowano pałace | Skomentuj